Kontemplacja

Sposób Myślenia.

Kontemplacja jest medytacją, kiedy poświęcamy się tylko jej, oraz tokiem myślenia, które do nas cały czas przychodzi. Kontemplacja to tak zwana “cicha modlitwa”.

Kontemplacja /(łac.) contemplatio / – szczególny, mający wiele wymiarów, rodzaj modlitwy. (https://pl.wikipedia.org/wiki/Kontemplacja_(katolicyzm)

“Cicha”, ponieważ nie chodzi w niej o twoje działanie, ale raczej o odczuwanie tego, co się dzieje w trakcie. Zobaczysz że kiedy wyciszysz ciało, zacznie odzywać się Duch.

Jeżeli nie chodzi o twoje działanie, to znaczy, że trzeba się odprężyć i umieć odizolować od świata zewnętrznego oraz jego bodźców.
Najlepiej usiąść wygodnie, odsunąć od siebie elementy, które mogą rozpraszać, i słuchać tego, co będzie działo się w naszej duszy.

Dalsza praktyka wprowadzi stabilność w twoim życiu. Być może twój dzień wypełniony jest pośpiechem. Musisz spieszyć się, żeby zarabiać, nie spóźniać się, albo nie dać się “wyprzedzić” konkurencji. Jeśli tak – kontemplacja jest idealnie stworzona dla ciebie. Jeżeli ciągła pogoń za życiem sprawia, że zapominasz o wewnętrznym niepokojach i daje ci wolność od własnych myśli, to musisz czekać, aż jakieś nieszczęście cię zatrzyma, natomiast jeśli chcesz uniknąć nieszczęścia, to musisz dać sobie chwilę takiej pauzy od świata. Na początku nie będziesz widział sensu robienia tego, ponieważ musisz przepracować tę nową formę spędzania czasu i kontaktu ze sobą i światem, dopiero później będziesz widział, jak bardzo zmieniło się twoje życie. Efektem jest np. uwolnienie się z niewoli czasu. Zaprawdę słowa nie potrafią w pełni opisać tych uczuć, trzeba samemu doświadczyć kontemplacji.

Kontemplacja – sposób aktywności poznawczej realizowanej poprzez skupienie, pogrążenie się w myślach, przyglądanie się czemuś.Kontemplacja jest rodzajem medytacji. (https://pl.wikipedia.org/wiki/Kontemplacja)

Ważne jest poświęcenie się tej modlitwie, tzn. ma ona być w tym momencie dla ciebie najważniejszą rzeczą. Jeżeli jesteś początkujący, medytować będziesz zapewne krótko – kilka minut i przerwa.

Zobaczysz różne emocje, jest ich tak wiele, że nie da się o tym tak łatwo opowiedzieć: zniechęcenie, odciąganie cię od tego, różne negatywne uczucia, tak jakby “ktoś” zsyłał to wszystko na ciebie i przeciwko tobie. Będziesz czuł również wiele pozytywnych emocji oraz stanów podobnych emocjonalnie, które będą cię przyciągały do dalszej pracy nad sobą.

Przede wszystkim poczujesz BOGA, a czym jest BÓG?
Niemożliwym do sprecyzowania ogromem wszystkiego, co istnieje w świecie materialnym i niematerialnym oraz czymś ponad to wszystko, dlatego nazywamy go BOGIEM.

Kontemplacja to rozwój umysłu.
Osiągniesz dzięki niej stabilność emocjonalną, tzn. kontemplacja uczy zatrzymania się na chwilę, braku ingerencji z naszej strony. Sposób myślenia osiągnięty dzięki tej medytacji pozwoli ci inaczej spojrzeć na życie. Zauważysz, że nie musisz zmuszać się do natychmiastowego działania, często bez sensu, takiego rzucania się na bagnety.
Czekasz i wszystko samo się dzieje w idealnym czasie. To działa!
Życie się układa. BÓG je układa, jeśli będziesz postępował według Jego woli. Naprawdę o nic się nie martw.
(Łk 14:7-11) “A widząc, jak zaproszeni wybierają sobie pierwsze miejsca, opowiedział im przypowieść.
– Kiedy ktoś zaprosi cię na wesele, nie siadaj na pierwszym miejscu, bo może został zaproszony ktoś godniejszy od ciebie. I ten kto zaprosił ciebie i jego, podejdzie i powie ci: Ustąp temu miejsca. – I wtedy ze wstydem będziesz musiał zająć ostatnie miejsce.
Ale gdy zostaniesz zaproszony, idź i usiądź na ostatnim miejscu, aby kiedy przyjdzie ten, który cię zaprosił, powiedział ci: przyjacielu, posuń się wyżej! – Wtedy będziesz wyróżniony na oczach wszystkich współbiesiadników.
Bo każdy kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony.”

Chrześcijańska medytacja.

Praktyka:
Usiąść wygodnie, tak żeby nie trzeba było zmieniać pozycji. Oczy muszą być otwarte, najlepiej skupić je na czymś przed sobą, np. jakimś przedmiocie.
(na czymś, co nie będzie męczyło wzroku i nie będzie rozpraszało)

Siedzisz i czekasz.
Następnie będą przychodziły myśli: po co ja to robię? Co to ma znaczyć? To bez sensu itd.
Później będziesz sam myślał na jakiś temat, świadomie (bo co innego robić?) oraz nieświadomie, tak jakby zostaniesz pociągnięty w wir myśli, które są w twojej głowie.

Słowo “kontemplacja” pochodzi z łaciny. “Contemplari” znaczy “widzieć”. Kontemplacja jest raczej stanem doznawania niż stanem aktywnego działania. Tego stanu nie można nauczyć, lecz tylko wzbudzić. (https://www.vismaya-maitreya.pl/modlitwy_co_to_jest_kontemplacja.html)

Twoją czynnością jest walka wewnętrzna! Musisz przeciwstawić się temu, co będzie do ciebie przychodziło, skupić się, żeby samemu nie myśleć/ nie wymyślać. Na początku może to być trudne, bo możesz nie zauważyć, że już jesteś w wirze pomysłów. Jak tylko zauważysz, że pogrążyłeś się w jakichkolwiek myślach, od razu je zignoruj. Wracasz do początku, ma być tak jakby pustka, cisza i spokój. Ty miałeś siedzieć i nie myśleć. Zaraz wątpliwości mogą powrócić. Musisz to wytrzymać.

Celem tej walki z samym sobą jest stanie się obserwatorem własnego wnętrza. Chodzi mi o to, że musisz oglądać te myśli, które pokazują się w twojej głowie. Ty sam nie myślisz, ale zauważasz, że to wszystko samo do ciebie przychodzi.

Myśli mogą być różne, przyjemne i nie przyjemne. Wiele z nich ma na celu odwrócenie twojej uwagi i nie pozwolenie ci osiągnięcia rozwoju. Możesz oddawać się natchnieniom, które będą do ciebie przychodziły, ponieważ to wszystko prowadzi cię do Boga, natomiast dalsza praktyka kontemplacji będzie oddzielała ziarna od plew. To, co będzie zostawało, jest od Boga, to, co przeminie, nie warte, aby do tego wracać.
Kontemplacja jest jednym z narzędzi w poznawaniu prawdy oraz narzędziem oczyszczania swojej duszy.

“Akt kontemplacji rozumie on, jako akt intelektualnej intuicji bytu lub bytów. To doznanie jest przebogate, trudne do wyrażenia.
W kontemplacji konnaturalnej, nadprzyrodzonej bierze udział intelekt. Jest on doprowadzony do swego szczytu i kresu. Jest „oślepiony” w swej władzy naturalnego poznania i ogarnięty „nocą”, która przewyższa treść każdego pojęcia.”
(http://katedra.uksw.edu.pl/posiedzenia/50pos.html)

Również do dalszego rozwoju duchowego będziesz potrzebował kogoś, kto ma wiedze teologiczną, aby mógł ci doradzić, co masz przeczytać albo co zrobić lub będzie cię podtrzymywał na duchu i utrwalał w wierze. Po prostu osobę, która już coś wie o temacie duchowości. (np. ksiądz)

Najpiękniejsze w życiu duchowym jest to, że wszystko, czego potrzebujesz, jest ci dane. Nie musisz zmuszać się do działania, wszystko w odpowiednim czasie. Pan nasz żyje i On się wszystkim zajmuje. Czasem twoje działanie na siłę nie ma sensu. Lepsza pokora niż pycha.
Zmuszasz się do działania i ochota ci się zmniejsza. Powstrzymujesz się od działania i chęci do niego rosną. Rosną również pomysły, nowe możliwości.
Cierpliwość, najważniejsza cecha, czas sam pokaże, co dalej robić.
Jezu Ufam Tobie.


Kontemplacja Święty Jerzy

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Top