Artysta.

Artysta to człowiek, który próbuje stworzyć owoce za pomocą indywidualnych zdolności, osoba, która ma umiejętność do interpretowania duchowej materii i możliwość wydania świata niematerialnego na zewnątrz, świata istniejącego tylko w danej osobie i powstającego dzięki tej osobistości. Rzeczy niematerialne przekazane przez artystów to emocje, wyobrażenia ideału, piękna, sentyment chwili lub wzniosłość czasu.

Artysta jest narzędziem, człowiekiem wybranym czasami z milionów ludzi. Jego możliwości są odwzorowaniem myśli i uczuć tysięcy. Artysta jest takim medium.

Każda osoba może zostać artystą, bo możliwość zdefiniowania daje twórczość.
https://sjp.pl/artysta człowiek uzdolniony, tworzący dzieła (np. malarz), kreujący jakąś rolę (aktor) lub wykonawca utworu muzycznego (np. piosenkarz);
Dzieło dopiero z czasem może dostać taką nazwę.

Owoce pracy artysty to niekoniecznie uznanie i sukces, ale urealnianie materii, która bez tej osoby pozostałaby nieobjawiona. Wielu artystów za życia pozostawało niedocenianych. Pomimo tego ich proces twórczy trwał dalej, ponieważ głównie on był w ich duszy i żeby osiągnąć spokój, musieli wydać go na zewnątrz.

Spotykanie się z niezrozumieniem jest powszechne dla każdego człowieka. Nie wszystkich muszę lubić, uznawać, promować. Wolny wybór pozwala mi definiować siebie oraz tworzyć świat dookoła. Każdy człowiek to indywiduum, tzn. jest sztuką samą w sobie.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Sztuka w każdej chwili może pojawić się dzieło, które w arbitralnie przyjętej, domkniętej definicji się nie mieści

Artysta jest uosobieniem tysięcy, ponieważ jest on jednostką, takim światłem w ciemnościach. Wizerunek jednego daje szeroki obraz, np. wizję odbiorcy, człowieka jednostkowego, zachowania społeczeństwa oraz rzeczywistości naszych czasów.
Ogień przyciąga do siebie ciepłem, ale również lecą do niego ćmy.

Światło to aura. Duch. Zobaczmy teraz, jacy ludzie są dla nas światłem. Mam na myśli to, co kieruje ich życiem? Czy jest to tylko spontaniczne natchnienie chwili, zmienne od nastroju?

Źródłem twórczości jest tzw. wena.
https://sjp.pwn.pl/sjp/wena;2535186.html «zapał twórczy, natchnienie»
Można to porównać do energii niefizycznej, która udziela się danej osobie, dając jej możliwość tworzenia. Wena – ulotna siła duchowa.

Każdy z nas potrzebuje motywacji w życiu codziennym. Ciągłość siły duchowej musi być osadzona na czymś. Wielu artystów poszukuje natchnienia w środkach, które tylko na chwilę dają złudne poczucie czegoś wyższego. Często każdy z nas poszukuje prawdy życiowej i tego duchowego wypełnienia. Najlepiej, żeby było ono prawdziwe, czyli trwało cały czas.

Problemem oddzielenia świata zmysłowego od dotykalnego jest np. nieszczęście, niezadowolenie, niespełnienie. Genezą podziału moralności, jest tzw. sekularyzacja.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Sekularyzacja Sekularyzacja według Petera Bergera oznacza procesy wyzwolenia społeczeństwa i kultury spod dominacji instytucji i symboli kościelnych
Dokładnie rzecz ujmując, człowiek oddzielił wieczność duchową od momentu cielesności mówiąc, że nie trzeba przejmować się czymś, co jest ponad tobą i możesz bez opamiętania oddać się sprawą przyziemnym. Takie zachwianie zasad.
“Oddzielenia spraw ludzkich od spraw Boskich.”

Jest wolność, każdy robi, jak chce. Tylko że pustka daje się odczuć. Poszukujesz duchowości, sensu życia? Musisz chcieć odczuć ją w życiu codziennym! Pamiętaj, że BÓG jest tutaj i teraz. Jest też tam i czeka na ciebie, dlatego czemu chcesz żyć jak osoba ciemna, nie uwzględniając swojego wnętrza? Przecież nie działasz jak zwierze, wyłącznie według impulsów.
Jeżeli masz możliwość pewnej kontroli, władzy, oddziaływania nie tylko fizycznego, to czemu historia, która trwa już tysiące lat, będzie trwać w nieskończoność, nie może być prawdą?

Moje działanie jako jednostki jest ograniczone. Czas pamięci o mnie, nie zależy ode mnie. Ty się uważasz za władcę siebie? Nie zapieraj się i nie denerwuj, bo prawda będzie trwać dalej. Kto z nas ma rację, ten kłócić się nie musi.
(Mt 5:36) “Ani na swoją głowę nie przysięgaj, bo nawet jednego włosa nie możesz uczynić białym albo czarnym.”

Artysta swoją sztuką powinien nie tylko zarabiać pieniądze, ale pokazywać swoje wnętrze.
Teoretycznie i tak to każdy robi, bo nie da się usunąć uczucia, myśli i pokazać pustego stwora wyzbytego ludzkich odruchów.
Każdy i tak będzie przedstawiał jakąś formę duchowości, własnego wnętrza.

Mówiąc że sztuka pozbawiona jest barier, można pokazać wszystko. Wszystko też jest duchowe, znajdzie swoją ilustrację w Teologii. Artysta jest przekaźnikiem różnych emocji.
Przekaz jest wręcz utożsamiany z obrazem.
Człowiek może podejść do wszystkiego z wyrazem sekularyzacji – pamiętaj, że to też coś znaczy.

Światopogląd jest wyrazem podświadomości. Tego, co staramy się wyhodować w sobie.


Artysta

Tagi: , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o